Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koty. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 14 marca 2024

Fujinon Super EBC XF 90/2 R LM WR

 Fujinon Super EBC XF 90/2  R LM WR ... testowany na zwierzęciu ;o)











poniedziałek, 29 marca 2021

TTArtisan 50mm f1.2

 ... miałem nie kupować TTArtisan 50mm f1.2, kolejnej pięćdziesiątki. Mam ich kilka, zaczynając od Heliosów (58mm) poprzez Jupitary czy Trioplan (50mm) na genialnym Fijinon 56mm kończąc. jednak coś jest w tych "chińczykach", że postanowiłem zebrać sobie kolekcję ;o) 17 - 35 - 50 ... więc czekając na pojawienie się 17mm ... oto jest TTArtisan 50mm f1.2

... podobnie jak poprzednik (35mm) od bagnetu po dekielek wykonany z "amelinium". Bardzo podoba mi się ten nakręcany dekielek, choć w codziennym użytkowaniu jest dość upierdliwy ... :P


















... nie mogło też zabraknąć kilku testów na zwierzęciu ;o)









wtorek, 2 marca 2021

TTArtisan 35mm f1.4 ... kolejny z typu "mały ale wariat" ;o)

 TTArtisan 35mm f1.4 to kolejny mały, chiński, manualny obiektyw. Porządnie wykonany, cały z "amelinium". Pierścień przesłony o skokowym przesuwie, pierścień ostrzenia obraca się płynnie z przyjemnym olejowym oporem.

















... ostry od w pełni otwartej przesłony, z przyjemną dla oka plastyką obrazu ;o)







poniedziałek, 1 marca 2021

środa, 17 lutego 2021

7Artisanas 25mm f1.8 HD.MC ... czyli siedmiu małych chińskich chochlików ;o)

 7Artisanas 25mm f1.8 HD.MC ... czyli siedmiu krasnoludków albo raczej w tym przypadku siedmiu małych chińskich chochlików ;o)


























Obiektyw z tych typu "mały ale wariat", już od pełnej dziury rysuje bardzo przyjemnie. Zarówno pierścień przesłony jak i ostrzenia chodzi płynnie ale z odpowiednim oporem. Poniżej kilka przykładowych testów na zwierzęciu :P
 



Jednak w moim egzemplarzu do głosu dorwało się wspomnianych już wcześniej "siedmiu, małych chińskich chochlików". ;o) Postanowili oni zamontować bagnet obiektywu w taki sposób że czerwona kropka od spodu zgrywa się z .... no właśnie ... zgrywa się z niczym na obudowie.


Co po zapięciu obiektywu na korpus wygląda tak.


Niby da się tym robić zdjęcia ale deczko niewygodne staje się ustawianie przesłony czy ustawianie odległości ostrzenia jak za każdym razem musisz obracać korpus do góry nogami.


Na szczęście te trzy małe śrubki odpowiadają za połączenie obiektywu z bagnetem. Więc małe "czary ... mary" i wszystko wygląda jak należy :P
















... i co najciekawsze, nadal można tym zestawem robić zdjęcia :P





niedziela, 31 maja 2020

Koteł i Laowa 9mm f/2,8 ZERO-D

... no bo koteła dawno nie było ;o)






czwartek, 22 sierpnia 2019